Początek historii

Sierociniec nigdy nie był złym miejscem. Opiekunowie byli życzliwi, a każdy dzień miał swój znajomy rytm: pobudkę, lekcje, dyżury i kolację. Mimo to nigdy nie czułeś, że to naprawdę Twój dom. Nie pamiętasz rodziców, a dorośli wiedzą o Twojej przeszłości więcej, niż chcą powiedzieć.

Niektórych zdarzeń nie potrafił wyjaśnić nikt. Żarówka w jadalni pękła dokładnie wtedy, gdy ogarnęła Cię złość. Zamknięte drzwi ustępowały w chwili zagrożenia, a przedmioty czasem przesuwały się bez dotyku. Opiekunowie mówili o przypadku albo starych instalacjach. Dla Ciebie było jasne, że przyczyna jest inna.

Odpowiedź przychodzi wieczorem. Sowa uderza dziobem w szybę i czeka, dopóki nie odbierzesz koperty opatrzonej pieczęcią Szkoły Magii. List potwierdza, że Twoje zdolności są prawdziwe, ale nie wyjaśnia, dlaczego dyrektor sierocińca najwyraźniej spodziewał się tej wiadomości. Masz tylko rodzinne zdjęcie, kilka pytań bez odpowiedzi i drogę do świata, o którego istnieniu dotąd nie miałeś pojęcia.